Gdzie się podziały moje kilowaty?

Dostajesz fakturę od swojego operatora energii elektrycznej, na której jest informacja, że w poprzednim okresie rozliczeniowym wprowadziłeś do sieci 600 kWh. Tymczasem Twoja aplikacja pokazuje, że instalacja fotowoltaiczna wyprodukowała w ostatnim miesiącu 770 kWh. Co się stało, gdzie się podziało 170kWh? Tygodniowo dostajemy po kilka takich zapytań od nowych właścicieli instalacji PV. Co robić i jak żyć, przedstawimy Wam w niniejszym artykule.

Produkcja miesięczna i okres rozliczeniowy.

W pierwszej kolejności musimy rozgraniczyć oba te pojęcia, bo dotyczą czegoś innego. Aplikacje fotowoltaiczne zliczające produkcję mogą wskazywać nam produkcję dzienną, tygodniową, miesięczną, czy roczną i na takich przedziałach czasowych pracują. Okres rozliczeniowy u Twojego operatora energii elektrycznej, zazwyczaj też trwa jakiś określony wymiar czasu. Jednak nie zawsze zawiera się w miesiącu kalendarzowym. Może mieć swój początek i koniec np. 10 dnia danego miesiąca, czy 15 dnia danego miesiąca. U różnych operatorów i różnych abonentów ten okres może mieć kompletnie różną datę, z różnych powodów. Jedni abonenci rozliczają się co miesiąc, inni zaś co dwa lub kwartał. Dlatego jest to ważne, żeby sprawdzić jaka była produkcja w danym okresie rozliczeniowym.

Panie, ale to się dalej nie zgadza.

Racja, gdyby się zgadzało, to by było coś nie tak. Jest takie zjawisko jak auto konsumpcji energii elektrycznej. Mówiąc skrótowo. Część wyprodukowanej przez panele energii nie dociera do licznika by zostać wysłana do sieci, tylko na bieżąco jest wykorzystywana przez urządzenia domowe. I to jest właśnie ta 100% darmowa część energii, które produkuje Twoja instalacja.

Jak sprawdzić ile energii zużywam od razu po wyprodukowaniu?

Autokonsumpcję można obliczyć z prostego wzoru. Oczywiście trzymamy się okresu rozliczeniowego. Możemy też przyjąć dowolny okres np. miesięczny lub tygodniowy, ale w tym przypadku będziemy musieli posiadać odpowiednie dane, np. pobrane z licznika. Gdy już mamy ustalony odpowiedni okres czasu, wystarczy odjąć od sumy naszej produkcji elektrycznej, sumę energii wprowadzonej do sieci w danym okresie czasu. W wyniku otrzymamy właśnie wartość, którą opisujemy jako autokonsumpcję, czy energię zużywaną na bierząco.

W jaki sposób można maksymalnie wykorzystać autokonsumowaną energię?

W dni słoneczne wykorzystujemy energię na maxa: robimy pranie, ustawiamy zmywarkę, ładujemy swoje przenośne urządzenia, akumulatory, czy auto elektryczne. Czyli robimy to wszystko, co zużywa znaczną część energii. Do sieci elektrycznej na pewno wprowadzimy mniej energii, jednakże potem mniej będziemy jej potrzebować przy pobieraniu. A wiadomo, że energia pobierana jest znacznie droższa od wprowadzanej.